Życie na emeryturze
Przekazaliśmy firmę następcy, teraz pakujemy bagaże i ruszamy w podróż dookoła świata ! Prawda, że ekscytująca wizja ? Poza tym całkiem możliwa do spełnienia, ale już dużo wcześniej powinniśmy pomyśleć sobie o zapewnieniu godziwej emerytury. Najlepszą metodą jest systematyczne odkładania części zarobionych pieniędzy na różnych instrumentach finansowych, przy czym jeśli w młodości inwestowaliśmy w instrumenty ryzykowne, jak akcje, to krótko przed przejściem na emeryturę powinniśmy zamienić inwestycje w akcje na inwestycje w bardziej bezpieczne papiery wartościowe, jak np. obligacje. Warto też już od młodości odkładać co miesiąc stałą sumę w ubezpieczeniowych funduszach kapitałowych. Po kilkudziesięciu latach odkładania powinna się już zebrać na tyle duża suma, żeby móc ją wypłacić bez większego uszczerbku dla całości inwestycji. Co teraz ? Zlikwidujmy jedną z lokat, którą w międzyczasie założyliśmy, pakujmy do końca bagaże i wyruszajmy w drogę. Zasłużyliśmy na to przez wiele lat wytężonej pracy w firmie, która stała się w tym czasie naszą miłością, więc pewno po powrocie z wycieczki jeszcze nie raz będziemy do niej wpadać.
Kiedy przekazać firmę następcom ?
Dobrze prosperująca firma, zwłaszcza rodzinna, może stać się źródłem naszej satysfakcji i godziwych dochodów przez wiele lat. Kiedyś jednak na pewno nadejdzie czas, kiedy zabraknie nam sił bądź zdrowia do pracy na pełnych obrotach. To będzie dobry moment, aby przekazać firmę swojemu następcy. Kto nim zostanie, zależy głównie od tego, czy firma mimo lat istnienia pozostała nadal firmą rodzinną, czy też przekształciła się w wielką spółkę. W pierwszym przypadku powinniśmy zachować tradycję rodzinną i przekazać spółkę swemu synowi lub córce, w drugim – odpowiednio wykwalifikowanemu menedżerowi. Oczywiście w obydwu przypadkach proces nie powinien przebiegać nagle. W przypadku firmy rodzinnej na ogół nasze dziecko już od maleńkości interesuje się funkcjonowaniem firmy i w ten sposób naturalnie przygotowuje się do roli naszego następcy, trzeba tylko wybrać odpowiedni moment na przekazanie firmy. W wypadku dużej spółki z reguły już wcześniej delegujemy uprawnienia, tak więc nasze odejście jest równoznaczne na ogół ze sprzedażą całości udziałów i całkowitą rezygnacją z podejmowania jakichkolwiek decyzji dotyczących spółki.
Drogi ekspansji firmy
Jeśli udał się nasz pomysł na biznes, firma rozwija się i osiąga regularne zyski, naturalną drogą staje się rozszerzenie działalności, czyli ekspansja. Może ona przebiegać dwiema zasadniczymi drogami. Możemy skoncentrować się na jednym, podstawowym i najbardziej dochodowym profilu produkcji lub usług firmy i rozszerzać ten profil z rynku lokalnego na rynek regionalny, a nawet krajowy. Zyskujemy w ten sposób nowe rynki zbytu, ze względu na skalę działalności możemy ograniczyć koszty i łatwiej wdrażać nowe technologie. Minusem tej sytuacji jest to, że mimo większej skali nadal prowadzimy tylko jeden profil działalności i przed ewentualną dekoniunkturą w branży nie uciekniemy. Inną drogą ekspansji jest pozostanie na rynku lokalnym i ewentualne rozszerzenie tylko na rynek regionalny, za to dywersyfikacja działalności, czyli zajęcie się równoległą sprzedażą w równym stopniu kilku rodzajów produktów lub usług. Rozwiązanie takie ułatwi nam ograniczenie skutków dekoniunktury w jednej z branż, w której działamy.
Zmiana formy działalności
Kiedy firma powstaje, z reguły decydujemy się ją zarejestrować w formie „osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą” lub ewentualnie w formie spółki cywilnej. Zaletą tych rozwiązań, że majątek firmy jest wyłączną naszą własnością lub ewentualnie naszą i wspólnika, możemy więc dowolnie nim rozporządzać, wadą natomiast to, że przy takiej formie prawnej samemu bądź solidarnie odpowiadamy całym swoim majątkiem za zobowiązania firmy, co może narazić nas na spore kłopoty finansowe w przypadku bankructwa. Po osiągnięciu pewnej skali działalności warto się zastanowić nad zmianą formy prawnej firmy na spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością (w niektórych przypadkach zmianę taką wymusza prawo). Oczywiście staramy się mieć w takiej spółce pakiet większościowy, aby móc nadal podejmować najważniejsze decyzje dotyczące firmy. Wadą tego rozwiązania, że musimy się podzielić częścią władzy i wypracowanego zysku z pozostałymi udziałowcami, zaletą zaś to, że w razie bankructwa nie odpowiadamy całym swoim majątkiem, a jedynie do wysokości udziałów w firmie.
Kwestia delegowania uprawnień
Prowadząc działalność gospodarczą sami, z natury rzeczy posiadamy pełnię władzy nad tą firmą, wszystkie istotne dla niej decyzje podejmujemy sami. Powstaje pytanie: Jak długo powinniśmy zarządzać firmą sami ? Już na starcie może być sensowny swoisty podział pracy, czyli otwieramy firmę razem ze wspólnikiem, przy czym my zajmujemy się sprawami organizacyjnymi a wspólnik finansowo–księgowymi lub odwrotnie, w zależności od naszych predyspozycji. Jednak niezależnie od tej sytuacji w każdej firmie, jeśli rozwija ona swoją działalność i rośnie, pojawi się moment, w którym właściciel nie jest w stanie ogarnąć wszystkich spraw związanych z prowadzeniem firmy. Konieczne wtedy będzie delegowanie uprawnień, czyli ustanowienie kierowników odpowiedzialnych za różne obszary działania firmy, którym przekażemy częściową władzę nad firmą w obszarze ich działania, sobie rezerwując kwestię podejmowania decyzji kluczowych dla firmy. Ci kierownicy będą jednocześnie naszymi łącznikami z szeregowymi pracownikami firmy.
Czy wszystko w firmie powinniśmy robić sami ?
Niektóre osoby chciałyby założyć własną firmę, ale przerażają ją formalności z tym związane. Założenie firmy rzeczywiście sprawia trochę trudności i wymaga oprócz wizyty w Urzędzie Miasta także wizyt w miejscowych placówkach Urzędu Skarbowego i ZUS, ale nawet przeciętnie zorganizowanej osobie nie powinno sprawić większych trudności. Problemy mogą pojawić się nieco później, zwłaszcza gdy firma się rozrasta i zwiększa skalę swej działalności. Należy wtedy bowiem pamiętać o prowadzeniu księgowości i rozliczaniu się z Urzędem Skarbowym na odpowiednich zasadach, później sporządzaniu rozliczeń rocznych oraz o odprowadzaniu comiesięcznych składek do ZUS za siebie i ewentualnych pracowników. Do tego należy dodać ewentualne problemy prawne związane z prowadzeniem firmy. To wszystko sprawia, że oczywiście jeśli sytuacja finansowa na to pozwoli, warto skorzystać z usług biura księgowego, które zajmie się wszystkim naszymi sprawami finansowymi oraz ewentualnie wynająć kancelarię prawniczą, jeśli jej usługi będą niezbędne.
Metody rekrutacji pracowników
Chcąc zatrudnić nowego pracownika, a zwłaszcza, gdy w grę wchodzi zatrudnienie kilku, musimy się zastanowić nad metodą jego rekrutacji. Czy informacje o potrzebie zatrudnienia kogoś zachowujemy tylko dla naszych znajomych, aby pomogli nam w znalezieniu odpowiedniego kandydata, czy też konstruujemy odpowiednie ogłoszenie w Internecie lub prasie? Pierwsze rozwiązanie jest o tyle dobre, że poszukując sami możemy znać kandydata osobiście lub polecają go nasi znajomi. Łatwiej wtedy wyrobić sobie opinię o przydatności danego kandydata do wypełniania obowiązków, jakie będą mu przypisane. Z drugiej strony może on wykorzystywać później naszą znajomość z nim w nieodpowiedni sposób. Rekrutacja przez ogłoszenie pozwala znaleźć sporo potencjalnych kandydatów, których nie znamy i nie musimy w związku z tym mieć do nich specjalnych sentymentów. Natomiast brak znajomości kandydata może mieć tę słabą stronę, że kandydat wypadnie dobrze na rozmowie kwalifikacyjnej, natomiast jego umiejętności i cechy podczas codziennej pracy mogą okazać się niewystarczające.
Kiedy rekrutować pracowników ?
Jeśli decydujemy się na założenie własnej firmy, na początku jej działalności myślimy przede wszystkim o ograniczaniu kosztów. W związku z tym pracujemy w niej przede wszystkim sami, ewentualnie korzystamy z pomocy najbliższej rodziny, jeśli może ona ją nam zaoferować. Zakładamy trochę optymistycznie, że nasze starania przynoszą skutek, firma się rozwija, osiąga dochód. Kiedy więc konieczne stanie się zatrudnienie pracownika? Ogólnie można powiedzieć, że będzie to wskazane, kiedy nie jesteśmy w stanie objąć wszystkich spraw związanych z prowadzeniem firmy i sprzedażą jej produktów samemu lub w ramach pomocy rodzinnej, a sytuacja finansowa firmy jest na tyle dobra, że bez trudu wygospodarujemy środki na pensję dla pracownika. Taka sytuacja ma np. miejsce, gdy prowadzimy sklep i musimy wyjeżdżać po towar. O ile na początku, gdy klientów jest mało, zamknięcie sklepu na jakiś czas nie jest problemem, to później, gdy już mamy stałych klientów, przyniosłoby nam realne straty. Konieczny jest więc stały pracownik do obsługi sklepu, a my możemy zająć się sprawami organizacyjnymi.
„Pozytywne” metody walki z kryzysem w firmie
Najpowszechniej stosowaną w firmach metodą walki z kryzysem jest obniżka kosztów. Jest to metoda stosunkowo łatwa do przeprowadzenia i dość skuteczna, ale ma jedną poważną wadę – może wywoływać trudno odwracalne skutki, jeśli np. zwolnimy doświadczonego pracownika, może być później trudno znaleźć kogoś równie dobrego na jego miejsce, a np. zadowalającego się niższą pensją. Warto więc zastanowić się też nad metodą „ucieczki do przodu”. Jeśli np. kryzys jest wywołany przez brak koniunktury w danej branży, może warto się zastanowić nad zmianą profilu działalności i szybko podjąć odpowiednią decyzję. Tak jak dziś już mało kto pracuje całe życie w jednej firmie lub nawet w jednej branży, tak samo firma wcale nie musi zajmować się jednym i jedynym rodzajem działalności przez wiele lat. Taką ucieczką do przodu może być np. przestawienie się z produkcji eksportowej na produkcję krajową, jeśli uznamy, że długotrwałe umocnienie złotego zagraża istnieniu naszej firmy. Taka decyzja podjęta w porę może opanować skutki ewentualnego kryzysu firmy.
Jak walczyć z kryzysem w firmie ?
Powiedzieliśmy, że właściciel lub zarząd firmy powinni w odpowiednim momencie i skutecznie reagować na pierwsze zalążki kryzysu w firmie. Załóżmy jednak, że owe pierwsze zalążki przeoczyli lub nie byli w stanie odpowiednio zareagować i kryzys stał się faktem. Jak z nim walczyć? Pierwszą metodą i najpowszechniej stosowaną jest obniżanie kosztów. Jest to metoda skuteczna, tyle że nie zawsze stosowana we właściwy sposób. Pierwszym elementem obniżki kosztów jest zaniechanie inwestycji, jednak sensowne jest tylko wtedy, gdy zaawansowanie inwestycji jest niewielkie, w przeciwnym razie bardzie opłacalne będzie jej dokończenie. Innym sposobem obniżania kosztów jest cięcie kosztów stałych. Owszem, warto ograniczać wydatki stałe, niestety często jedyną metodą ograniczania kosztów stałych jest zwalnianie pracowników, a pozostałych obarczanie pracą ponad miarę. W walce o obniżenie kosztów trzeba dostrzegać i eliminować je zawsze tam, gdzie rzeczywiście są nadmierne i niepotrzebne, także u właściciela lub w zarządzie.
